Dziś nasza dziewiąta rocznica ślubu + narodziny Mateuszka!!!
Viola | Październik 30, 2008Ps. Mirek. Śpieszę się donieść że dziś przed południem przyszedł na świat nasz ukochany synek Mateuszek.
Ps. Mirek. Śpieszę się donieść że dziś przed południem przyszedł na świat nasz ukochany synek Mateuszek.
A więc prezentujemy zdjęcia naszych ostatnich zakupów wyprawkowych dla Mateuszka a także zdjęcia prezentów od Cioci Agi i babci:)
Tutaj kupiliśmy całą serię kosmetyków nivea baby oraz inne potrzebne rzeczy do pielęgnacji naszego syneczka:)
A to kocyki dla Mateuszka i komplet poduszka z kołderką do wózka w kolorze żółtym:)
Różności dla Mateuszka
Krzesełko do jedzenia dla Mateuszka, które zostało złożone tylko do zdjęcia nie zakładaliśmy kółek i kosza:)
Nasz wspólny wypad z siostrą po przewijak dla Mateuszka:)
Nasz wspólny wypad z siostrą po wanienkę dla Mateuszka:)
A to prezenty dla Mateuszka od cioci Agnieszki, która niedawno nas odwiedziła:)
I kolejne prezenty od cioci Agnieszki
To również prezenty od cioci Agnieszki
A to prezenty dla Mateuszka od babci:)
Witajcie kochani właśnie kończy się u mnie 36 tydzień ciąży i pozostało mi już tylko 23 dni do planowanego porodu. Teraz szykuje się na przyjazd siostry ma już jutro u mnie być i strasznie się z tej wizyty cieszę poplotkujemy sobie i połazimy po sklepach chociaż już na pewno powoli i nie za daleko, bo coraz mi ciężej, kostki nadal puchną jak za długo chodzę a nocne sikanie stało się męczące, brzuszek mam tak duży że teraz to zrobienie obiadu to dla mnie wyzwanie choć muszę powiedzieć że sobie jakoś radzę ale dużo mi pomaga mężuś, sprząta dźwiga zakupy w sumie to on tak całą ciążę mi pomaga i troszczy się o mnie, taki kochany mój mężczyzna:) Teraz jak coraz bliżej porodu to dużo rozmawiamy ze sobą na ten temat i mówiąc szczerze jakiś tam strach jest napewno ale wiem że mając siebie nawzajem i wspierając się damy sobie radę i wspólnie powitamy naszego syneczka, moje kochanie już sobie ładuje baterie do kamery i aparatu cyfrowego bo chce być przygotowany na 100% no tak znając moje kochanie to będzie nam tonę zdjęć robił i jeszcze nakręci kamerką ale za to będą potem super wspomnienia, a ja w tym tygodniu spakuję już torbę do szpitala i niech leży i czeka bo wydaje mi się że to już właściwy moment na spakowanie jej:) Ostatnio dni nam upłynęły bardzo szybko a w sobotę byliśmy zaszaleć i pokupiliśmy jeszcze kilka drobiazgów wraz z kosmetykami dla naszego syneczka i dla mnie, kupiliśmy dla Mateuszka kosmetyki firmy nivea baby jednak na takie się zdecydowałam (czyli nivea baby mydełko kremowe, oliwka pielęgnacyjna, krem na każdą pogodę, krem przeciw odparzeniom, krem pielęgnacyjny do twarzy i całego ciała, oraz spray do noska), kupiliśmy również mu termometr do kąpieli, termometr elektroniczny do uszka, gąbkę do kąpieli, jeszcze jeden smoczek nuka, dwie butelki do karmienia aventu, szczotkę do mycia butelek i smoczków, pieluszki flanelowe na razie dwie sztuki i jeszcze dokupię ze trzy, huggies Newborn pieluszki dwie paczki, chusteczki do pupci huggies pure dwie paczki, aspirator do noska Nosefrida, sól fizjologiczną, nożyczki do obcinania paznokci babyOno, małą miseczkę na wodę do przemywania oczek i twarzyczki, płatki kosmetyczne, patyczki do uszka, dokupiliśmy jeszcze jeden podkład ceratkowy do przewijania bo jeden już mam w zestawie do wózka był ale wiem że takie podkłady się przydadzą na wyjścia albo wyjazdy, a sobie kupiłam biustonosz do karmienia z odpinanymi miseczkami, tantum rosa, wkładki laktacyjne gerbera, bella pieluchy po porodzie i to wszystko, może za tydzień poprzerzucam zdjęcia to wam pokaże wszystkie rzeczy dla maluszka a i jeszcze obiecałam wam zdjęcia krzesełka do jedzenia bo już we wrześniu zrobiliśmy je ale zapomniałam je wrzucić na komputer. Z siostrą kupię jeszcze wanienkę i przewijak i może jeszcze jakieś ubranko cieplejsze dla Mateuszka ale to zobaczę bo siostra ma mi naprzywozić dużo ubranek więc może tylko na wanience i przewijaku się skończy:) Pozostał nam tylko jeszcze leżaczek bujaczek i już się na niego zdecydowaliśmy pozostało go tylko zamówić więc w sumie w tym tygodniu powinnam już dla Mateuszka mieć wszystko i nareszcie odetchnę i spokojnie będę czekać na poród, a laktator jednak kupimy jak się okaże że będzie potrzebny, a mówiąc szczerze myślałam że uda się szybciej wszystko pokupić ale tyle tego było że trzeba było to rozłożyć na każdy miesiąc a nasza lista była naprawdę długa:) Jutro idę porobić już ostatnie badania i na wizytę do ginekologa w tym tygodniu trzeba będzie też pójść, ciekawe czy mam już rozwarcie i na ile:) Będę już kończyć bo chcę zrobić galaretki z truskawkami dla mojej siostry i sałatkę warzywną bo ona to uwielbia, a przez ten tydzień nie będę was kochani na blogach odwiedzać bo chcę poświęcić ten czas siostrze i nacieszyć się nią, więc teraz was jeszcze pójdę odwiedzić:) Pozdrawiam was bardzo gorąco życząc miłego tygodnia:)
Zaczął się 35 tydzień ciąży i zostało 35 dni do spotkania z naszym syneczkiem, którego nie mogę się już poprostu doczekać, tak bardzo chciałabym go trzymać w ramionach i widzieć jego słodką twarzyczkę, i tylko pocieszam się myślą że to już niedługo, choć jestem szczęśliwa że jestem w ciąży i że spokojnie ciążę przechodzę to mimo to coraz mi jest już ciężej w nocy się męczę ze spaniem a najgorsze to ciągłe bieganie do ubikacji, no a jak jeszcze mnie zgaga dopadnie to już całkiem nie śpię, za długo nie mogę chodzić bo kostki mi puchną i jak daleko się gdzieś wybieram to już autobusami podjeżdżam a jeszcze niedawno śmigałam wszędzie piechotą:) No cóż począć uroki ciąży chyba to już każda tak ma że ostatni miesiąc jest najcięższy a zarówno pełen wyczekiwań na maleństwo. W sumie to tak ogólnie to dni mi lecą szybko i wciąż mam w głowie co pozostało do kupienia bo nie dość że mało czasu to już kondycja do chodzenia nie ta co trzeba, całe szczęście że niczego nie odkładaliśmy z mężem na ostatnią chwilę i pozostały nam naprawdę drobne rzeczy do kupienia i cieszę się że będzie na tydzień u mnie moja siostra bo zabiorę ją na zakupy i pokupuje resztę potrzebnych rzeczy, z moją siostrą to na pewno będę się dobrze bawić ona jest wspaniałą siostrą i świetną przyjaciółką strasznie żałuję że tak daleko od siebie mieszkamy bo byśmy sobie na spacery z naszymi synkami chodzili, jedyne co nam pozostało to telefony i gg oraz dwa do trzech razy w roku spotkania, ale i to doceniamy i cieszymy się każdą chwilą spędzoną razem. A zmieniając temacik to najbardziej to ja się cieszę że mamy pokoik skończony dla naszego syneczka i do szpitala dla Mateuszka też mam wszystko z ubranek naszykowane i tylko brakuje mi kosmetyków, przewijaka, butelek, drugiej pościeli do łóżeczka, wanienki, leżaczka bujaczka a dla siebie muszę dokupić Tantum rosa, podpaski w sumie to są pieluchy bella moja siostra je miała po porodzie i są bardzo dobre, no i laktator bo piersi mnie okropnie bolą więc chyba jak tak dalej będą mnie boleć to kupimy go jednak przed porodem ale na razie zobaczę co pokażą te trzy tygodnie. Ostatnio też mnie dopadło jakieś porządkowanie wszystkiego, a na zimę wszystko poprałam i tylko ta pogoda jest jakaś nieciekawa, mam nadzieję że jeszcze w październiku będzie troszeczkę słoneczka, byłoby super:) Kończę już kochane i zmykam się trochę położyć. Pozdrawiam was gorąco i życzę miłego tygodnia:)

Pochodzenie: hebrajskie
Znaczenie imienia: “dar Boga (Jahwe)”
Liczba dla imienia: 3
Znak zodiaku: Strzelec
Planeta: Jowisz
Imieniny obchodzi:
21 Września
Jak głosi pierwotne znaczenie tego imienia, Mateusz to ktoś “wyróżniony przez Boga”. Tak więc ktoś, kto nosi takie imię, może czuć się pewnie w polu jego ochronnej mocy:)
Mateuszku nasz kochany syneczku jesteś naszą radością, naszym szczęściem, naszym skarbusiem i słoneczkiem. Jesteś naszym upragnionym i wyczekiwanym dzieckiem, owocem naszej pięknej miłości. Każdy dzień z Tobą jest dla nas wyjątkowy. Zawładnąłeś naszymi serduszkami:) Kochamy cię nad życie!!!
Tatuś i mamusia

